Czemu kobietom trudniej się odchudzić?

0

Wiele kobiet zaczynając przygodę z dietą szuka wsparcia i motywacji, często w osobie swojego partnera twierdząc,  że zgubienie paru kilogramów na pewno wyjdzie mu na zdrowie. Odchudzanie we dwójke może jednak dostarczyć nam wielu frustracji, gdyż mężczyźni dużo szybciej osiągają zamierzony efekt (najczęściej bez stosowania restrykcyjnych diet, tak popularnych wśród kobiet). Z czego to wynika? Dlaczego nam kobietom dużo trudniej jest zgubić zbędne kilogramy? Wynika to zarówno z samego podejścia do diety, jak i z uwarunkowań fizjologicznych.

Głównym powodem dla którego decydujemy się na dietę jest przede wszystkim niezadowolenie z figury. Znalazłyśmy piękną sukienię w którą niestety ciężko nam się zmieścić. Kupujemy ją, a potem zaczynamy walkę z kilogramami. Czy znacie mężczyznę, który myśli w ten sposób? Dla mężczyzn dieta jest ostatecznością i decydują się na nią w sytuacji, gdy jednoznacznie mogą stwierdzić: ?Jestem za gruby?. My niestety odchudzamy się całe życie, korzystając z modnych i restrykcyjnych diet lub porad specjalisty. Oni ? rzadko kiedy decydują się na wizytę u dietetyka, ale przynajmniej się nie głodzą, bo przecież każdy mężczyzna lubi dobrze zjeść. Fakt, że mężczyźni nie są podatni na stosowanie długich i restrykcyjnych diet bądź głodówek. Po skończeniu diety rzadziej miewają  efekt jojo.

Nasze emocjonalne podejście do diety (i jedzenia w ogóle) często ma swoje odbicie w uzasadnianiu wszelkich odstępstw od niej. Gdy mamy gorszy humor często zajadamy go kawałkiem czekolady i zawsze mamy na to wytłumaczenie. Mężczyźni z natury bardziej konsekwentnie podchodzą do odchudzania, a przede wszystkim nie ?zajadają emocji?. W sumie nie ma się czemu dziwić, skoro jak już zostało wspomiane wcześniej my kobiety odchudzamy się całe życie odmawiając sobie tych wszystkich smakołyków. W pewnym momencie nasz organizm po prostu zaczyna się ich domagać.

Istotnym czynnikiem wpływającym na odchudzanie jest budowa ciała. Mężczyzni z natury mają większą zawartość tkanki mięśniowej, a kobiety ? tłuszczowej. Im więcej mięśni ? tym łatwiej jest się odchudzić, gdyż tkanka mięśniowa spala więcej kalorii, podczas gdy tkanka tłuszczowa stanowi jedynie materiał zapasowy. Nie bez znaczenia pozostaje też samo rozmieszczenie tkanki tłuszczowej w ciele. U mężczyzn gromadzi się ona głównie wokół narządów wewnętrzynych powodując często tzw. otyłość brzuszną (typ ?jabłko?). Mimo, że ten rodzaj otyłości stanowi większe zagrożenie dla zdrowia niż otyłość pośladkowo-udowa (typ ?gruszka? ? częściej występująca u kobiet) tkankę tłuszczową z tych miejsc jest dużo łatwiej spalić. Wystarczy stosować odpowiednią dietę i ćwiczenia na brzuch. My kobiety mamy dużo trudniej, gdyż pozbycie się tłuszczu z bioder i ud jest niezwykle ciężkim wyzwaniem.

Gospodarka hormonalna również nie jest sprzymierzeńcem kobiet jeśli chodzi o odchudzanie. Mężczyzni swoją szybszą przemianę materii zawdzięczają testosteronowi, natomiast dominujący u kobiet estrogen wspomaga magazynowanie tkanki tłuszczowej właśnie we wcześniej wspominanych okolicach ud i bioder. Hormony odpowiadają również za nasze zmienne nastroje, które często wiążą się z ochotą na słodycze, których wtedy nie potrafimy sobie odmówić.

Czy odchudzanie kobiet i mężczyzn powinno zatem przebiegać jednakowo? Ogólnie rzecz biorąc tak. Wszystkie zasady racjonalnego odchudzania obowiązują w każdej diecie, bez względu na płeć osoby ją stosującej. Różnice będą wynikały jedynie w zapotrzebowaniu na niektóre składniki odżywcze oraz energię, które u mężczyzn jest wyższe. Przyjmuje się, że średnie dzienne zapotrzebowanie na energię dla osoby przeciętnie aktywnej wynosi 30 kcal na kilogram masy ciała, a białka 0,8-1g na kilogram masy ciała. Dla kobiety o wadze 60 kg to średnio 1800 kcal i 50 g białka, a dla mężczyzny o masie 80 kg już 2400 kcal i 64 g białka. Musimy o tym pamiętać  dobierając dietę.

Nie ma oddzielnej diety dla kobiety i mężczyzny. Układając każdą dietę odchudzającą kierujemy się zasadami racjonalnego odżywiania, które są jednakowe dla obu płci. Wszystko powinno być dostosowane jedynie do różnego zapotrzebowania energetycznego uwzględniającego również aktywność fizyczną zarówno kobiet jak i mężczyzn.

Edyta Przyborowska

Dietetyk Fitdiet.pl

Leave A Reply

Your email address will not be published.