Nasz test: SYLVECO – lekki krem nagietkowy do twarzy

0

SYLVECO jest marką tworzącą wyspecjalizowane kosmetyki przeznaczone dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Wyróżniającym składnikiem ich produktów jest ekstrakt z kory brzozy, zawierający betulinę i kwas betulinowy – substancje aktywne o wysokiej skuteczności działania i jednocześnie całkowicie bezpieczne.

Od producenta:

Hypoalergiczny lekki krem nagietkowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery i zapewnia ochronę skóry podrażnionej. Zawiera ekstrakty z kory brzozy i nagietka lekarskiego o działaniu regenerującym, oczyszczającym i przyspieszającym odnowę naskórka. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Ekstrakt z aloesu przywraca właściwy poziom nawilżenia, natomiast dodatek witaminy E zabezpiecza skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.

Wskazania: do pielęgnacji skóry łuszczącej się, skłonnej do infekcji, zaczerwienionej, podrażnionej, zanieczyszczonej, szorstkiej; w przypadku trądziku pospolitego, trądziku różowatego, po przebytych oparzeniach i odmrożeniach.

Nasza opinia:

Krem nagietkowy wydawał mi się najbardziej odpowiedni do mojej podrażnionej i skłonnej do infekcji skórze z trądzikiem różowatym. Nie myliłam sie. Używanie tego kremu jest podstawą mojej pielęgnacji w chwili obecnej. Krem nie zawiera substancji zapachowych, przez co nie uczula. Zawiera mnustwo NATURALNYCH substancji odżywczych i łagodzących – ekstrakt z nagietka lekarskiego (ma właściwości przeciwzapalne), z kory brzozy  (hamuje reakcje zapalne), olej z pestek winogron (wit E), sojowy (bogaty we flawonidy, filastrole), masło shea (wit A, D, E i F), olej arganowy, jojoba, ekstrakt z aloesu. Krem przyjemnie nawilża i pozostawia cienka powłoczkę na skórze. Rano jest on dla mnie zarazem bazą pod podkład. Wieczorem daje mi poczucie, że skóra jest dobrze odżywiona i regeneruje się. Rano jest delikatna i mniej zaczerwieniona.

Krem spełnia swoje zadania – łagodzi moją delikatną i zaczerwienioną buzię, a do tego nie zatyka porów i nie powoduje powstawania nowych krostek, co robią inne popularne kremy. Jestem zadowolona. Krem co prawda nie ma ogromnej pojemności, ale za to jak za taki skład koszt 25zł /50ml nie jest wysoki. Jedno opakowanie powinno wystarczyć na dwa miesiące umiarkowanego stosowania.

Kosmetyk Sylveco można kupić na ich stronie: http://sylveco.pl/

Leave A Reply

Your email address will not be published.